Powrót




2019 | 16 /04

1 badania prenatalne

16 kwietnia poszliśmy na 1 badania prenatalne. Chcieliśmy wiedzieć czy nasze dziecko będzie zdrowym chłopcem czy zdrową dziewczynką. Miała wtedy 12 tygodni i 6 dni. Badanie przeprowadził dr Marcin Nylec. Podczas badania lekarz kazał nam wyjść i zjeść coś słodkiego ponieważ dziecko nie wykazywało dużej aktywności i tym samym pan doktor nie był wstanie sprawdzić dokładnie wszystkich części ciała. Po zakończeniu badania lekarz pokazał nam zapisane obrazy newralgicznych miejsc, w tym nóżki Julki. Okazało się, prawa kończyna dolna- „nieprawidłowe ustawienie stopy do podudzia; lewa kończyna dolna- nie uwidoczniona prawidłowej stopy płodu”. Julia mierzyła wtedy 63,1 mm.

Po opisanej diagnozie przez lekarza nie potrafiliśmy sobie tego wyobrazić. O zaistniałej sytuacji poinformowaliśmy rodziców którzy także podłamali się ale po chwili powiedzieli „Jesteśmy z wami i pomożemy wam!”

Następnego dnia umówiliśmy się na inne badanie prenatalne aby potwierdzić diagnozę, liczyliśmy na cień szansy, może dziecko się źle ułożyło….. Czekając na kolejne prywatne badanie które miało odbyć się już za kilka dni głowiliśmy się zadając pytanie dlaczego my? Przecież u nas w rodzinie nigdy nie było takich przypadków.

22.04.19r odbyło się nasze kolejne badanie, które także potwierdziło problem z dolnymi kończynami a lekarz powiedział że w historii jego pracy która wynosi 23 lata nigdy nie spotkał się z takim problemem. Ta sytuacja spowodowała w nas niesamowity, nie do opisania smutek i poczucie bezradności. Po kilku ciężkich dniach jak ochłonęliśmy postanowiliśmy wyszukać osób na świecie z podobnym problemem i zapytać jakie kroki wykonywali i kto, jaki lekarz, może nam pomóc…